Galeria
 
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13

Mieliśmy też prywatnego fotoreportera.

Na płocie mnóstwo kłódek- przypinają je pary zakochanych na znak bycia na zawsze razem.

Jedni mieli małe lody.

A inni duże.

Przed bazyliką Matki Bożej Anielskiej.

Dobrze, że w Hrubieszowie nie ma takich kolejek.

Jesteśmy w bazylice we Florencji.

A tu na jednej z uliczek.

Przy posągu Neptuna.

Asyż. Ruchomymi schodami jedziemy na górę.

Poranny spacer.

Niektórzy zawsze szli na tyle. Ciekawe dlaczego?

Nasze opiekunki, a z tyłu ochroniarze.

Przed bazyliką św. Klary. Asyż

Wszystkim dopisywały humory

W końcu poczuliśmy włoskie słońce.